Opublikowano Dodaj komentarz

Tomatina czyli najsłynniejsza na świecie wojna na pomidory

La Tomatina

Tomatina 2022 🇪🇸

31 sierpnia w À Punt od ☞ ⏰ 11:30 około 2 godziny transmisji na żywo „wojny na pomidory”.

Zaledwie 39 km od hiszpańskiej Walencji znajduje się Buñol, urocze miasteczko, które sławę zawdzięcza największej na całym świecie „wojnie na pomidory”. Odbywa się ona zawsze w ostatnią środę sierpnia a znana jest pod nazwą Tomatina, od hiszpańskiego tomate, co znaczy, oczywiście, pomidor.

Trochę historii

Początek „wojny na pomidory” jest banalny. Podczas obchodów święta miasta, które jak to w Hiszpanii, urozmaicone bywa orszakami gigantów oraz postaci z wielkimi głowami, młodzi ludzie, nie umiejąc rozwiązać inaczej różnic między sobą, zaczęli obrzucać się pomidorami ze znajdującego się obok straganu… Aż trudno uwierzyć, prawda? Tak im się ta wojna na pomidory spodobała, że umówili się na jej powtórzenie w następnym roku. A potem w następnym. I tak Tomatina stała się najważniejszym dniem roku w Buñol a od roku 2002 szczyci się tytułem Fiesta de Interés Turístico Internacional, co oznacza, iż przyciąga rzesze turystów z zagranicy. Zdecydowanie z czasem stała się jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych nie tylko w Hiszpanii ale i na świecie.

Wojna na pomidory☞ ⏰ od 12:00 do 13:00

Siedem dni przed samą Tomatiną, 9 tysięcy stałych mieszkańców miasta może zauważyć, jak przybywa turystów, których czeka tydzień pełen wrażeń. Orszaki, sztuczne ognie, gastronomia oraz hiszpańska fiesta co roku sprawiają, że niewielkie Buñol przyciąga uwagę całej Hiszpanii. 

W noc poprzedzają „wojnę na pomidory” wąskie średniowieczne uliczki miasteczka zaczynają wypełniać się zapachem pomidorów. O świcie wszyscy właściciele sklepików znajdujących się na Plaza Mayor czyli na Rynku zaczynaja zasłaniać okna i drzwi folią plastilkową. Samochody dostawcze wjeżdżają na płytę Rynku i rozpoczyna się wyładunek amunicji czyli pomidorów. 

Podobnie jak wiele innych świąt w Hiszpanii, tak i obchody Tomatiny rozpoczyna dźwięk wystrzeliwanych petard.

Szacuje się, że w „wojnie na pomidory” zużywa się około 120 tysięcy kilogramów pomidorów. Należy podkreślić, że owoce nie nadają się do spożycia, są zbytnio dojrzałe i bardzo miękkie. Gdyby nie Tomatina, zapewne zostałyby na polach i nikt by ich nie zebrał.

Tomatina trwa godzinę. W tym czasie centrum miasta wypełnia się miąższem oraz ziarenkami owoców. Jako że pomidory są bardzo miękkie, nikomu nie dzieje się krzywda. „Wojna na pomidory” kończy sie tym samym dźwiękiem jakim się zaczęła – wystrzałem petardy. 

Banner wyjazdy incentive dla firm do Hiszpanii

Nagrodą jest hiszpańska szynka, zazwyczaj umieszczona w jakimś trudno dostępnym, wysoko położonym miejscu. Śmiałek, któremu się uda po nią wspiąć, zostanie zwycięzcą i będzie mógł zabrać swoje smakowite trofeum do domu. 

Aby można się było jako tako oczyścić z pozostałości pomidorów, miasto instaluje publiczne natryski nad samą rzeką. Ulice natomiast są dokładnie spłukiwane wodą za pomocą węży.

Jeżeli chcesz wziąć udział w Tomatinie, pamiętaj, że limit uczestników został ustalony na 20 tysięcy uczestników – najlepiej zrobić rezerwację z odpowiednim wyprzedzeniem. Co ciekawe, zaledwie 8% uczestników to Hiszpanie. W przeważającej większości uczestnicy „wojny na pomidory” to cudzoziemcy, pochodzący z Australii, Japonii, Wielkiej Brytanii, Korei, Rosji oraz Indii. 

31 sierpnia w À Punt od ☞ ⏰ 11:30 około 2 godziny transmisji na żywo „wojny na pomidory”:

Hiszpańskie delicje TV

Wojna na pomidory” w Japonii

Szczególnie Japończykom Tomatina tak bardzo przypadła do gustu, że w jednym z wesołych miasteczek, nazwanym Parque España znajduje się nie tylko wiele atrakcji, których tłem jest Hiszpania ale jest tam też miejsce, które przypomina mieszkańcom Kraju Wiśni o „wojnie na pomidory”.

Jeżeli wybierasz się na Tomatinę, nie zapomnij zabrać ze sobą najgorszego ubrania oraz, oczywiście, okularów do nurkowania bądź pływania, w ten sposób ochronisz oczy. Gdybyś chciał robić zdjęcia w trakcie „wojny na pomidory”, pamiętaj, że wszyscy będą celowali w Twoją komórkę bądź aparat fotograficzny…

Potrawy typowe dla Walencji

A w marcu, zaledwie 39 km dalej…

Autor pierwszego zdjęcia w poście flydime – La Tomatina (25.08.2010) / Spain, Buñol, CC BY-SA 2.0

Jeśli spodobał Ci się ten post, możesz nam pomóc i jeszcze bardziej zmotywować nas do dalszego tworzenia kolejnych oryginalnych i interesujących wpisów. Możesz to zrobić dzieląc tym postem z rodziną i znajomymi na portalach społecznościowych lub dając nam like’a czy też pisząc komentarz…

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.